Niebiesko - Zielono prezentowało sie juz jesienią.
Czas na zimowe spojrzenie...
Jeśli w niedzielę chcę sie pospacerować po Warszawskich Łazienkach, to nejlepiej niech to będzie poranny spacer. Tylko wtedy jest tam cicho i spokojnie :)
Kiedy odwiedziłam Agniszkę w lipcu, była jeszcze w szóstym miesiącu ciązy. Wczoraj miałam już okazje poznac Majeczkę.
Oto cała rodzinka, Agnieszka, Kamil, Weroniczka i Maja :)
Najradośniejszy kundelek jakiego znam :)
Oto Iksio, piesek mojej koleżanki :)
Z Gosią razem przeżywałyśmy przygotowania do ślubu, który obie brałyśmy w sierpniu. A wczoraj, ja podczas wizyty, robiłam zdjecia jej i jej synkowi.
Na razie prezentuję samą Gosię :)

Dziś na prezentację załapal się nasz Kot,
Maurycy - domowy ulubieniec :)